Pierwszy wpis chcemy poświęcić temu, jak to się stało, że piszemy bloga o czymś tak osobistym i niełatwym, jak problemy rozwojowe naszego dziecka…
Po jednym z trudnych dni, kiedy Synek dawał nam „popalić” swoim zachowaniem, mniejsza o to w tym momencie, jaki był tego powód (choć powód jest zwykle mega istotny, o czym napiszemy w innym poście), pokłóciliśmy się trochę, jak podchodzić do jego trudnych zachowań. Gdy już – nasze – emocje nieco opadły i zgodziliśmy się, jak postępować, Mama powiedziała: „Powinniśmy to gdzieś spisywać, może to nam pomoże poradzić sobie z naszymi emocjami”. Tata zgodził się i powiedział: „A może zacznijmy pisać bloga? Może inni Rodzice przeżywają to, co my, i to im pomoże?”. Uznaliśmy, że to dobry pomysł… i na tym stanęło 🙂 dosłownie, dobry pomysł został odłożony na „półkę z dobrymi pomysłami” i tam dojrzewał. Zaledwie rok później zmobilizowała nas nasza Przyjaciółka, mówiąc żebyśmy wreszcie przeszli od słów do czynów, więc oto ZAczynamy!
Zanim jednak Drogi Czytelniku zaczniesz zagłębiać się w nasze posty, radzimy, abyś przeczytał zakładkę „O nas” – gdzie dowiesz się nieco więcej na temat tego, kim jesteśmy.
Plan mamy taki, żeby zacząć od samego początku i opisać, drogę, jaką przeszliśmy, starając się o diagnozę dla Synka, opisać jak wyglądała terapia wieku niemowlęcego i przedszkolnego, a potem – ponieważ Synek chodzi już do szkoły – uzupełniać bloga o wpisy dotyczące wyzwań stojących przed nami obecnie.
Oprócz tego część wpisów będzie stricte na jakiś temat, zwykle będziemy się starać odpowiedzieć w nich na konkretne pytania dotyczące rozwoju Synka i jego terapii, które stawały przed nami w przeszłości, np. „Starać się o orzeczenia: o niepełnosprawności lub o potrzebie wczesnego wspomagania czy nie? Co one właściwie nam dają, a czego nie dają?”; „Jak radzić sobie z emocjami dziecka i własnymi?”; „Co to są stereotypie zachowań, jak je rozpoznać, jak sobie z nimi radzić?”; „Jak podchodzić do niepowodzeń czy trudności, i co to właściwie znaczy niepowodzenie w terapii dzieci z ZA?”; „Jedna metoda terapii czy wiele metod – co jest bardziej skuteczne?”; „Co jest ważne dla Rodzica = o czym nie wolno zapominać (tzw. must always remember)?” itp. Jest też taka możliwość, żeby napisać do nas pytania emailem, korzystając z zakładki Kontakt – postaramy się odpowiedzieć na każde z nich, a przynajmniej wskazać osobę lub miejsce, gdzie takiej odpowiedzi szukać, jeśli sami jej nie będziemy znali.
Na koniec, choć to nie najważniejsze, ale może być niejasne: nasz blog i jego treści są zupełnie za darmo, nie planujemy umieszczać na nim reklam, nie chcemy na nim zarabiać. Nie będzie więc żadnych opłat ani subskrypcji, kto chce, wchodzi i czyta. Chcemy dzielić się naszymi spostrzeżeniami z innymi rodzicami, bo mamy świadomość, jak ciężko odnaleźć się w nowej rzeczywistości po diagnozie, która często jest trudna do przyjęcia. Wiemy, bo to sami przeżyliśmy, co znaczy lęk o przyszłość dziecka z problemem rozwojowym; wiemy, jak czasem wydaje się, że praca, ćwiczenia, terapia nie dają żadnych rezultatów i jak łatwo wtedy zwątpić; wiemy wreszcie, że w ofercie różnych ośrodków są tak skrajnie różne podejścia i sposoby pracy z dziećmi ze spektrum autyzmu, iż bardzo łatwo się w tym wszystkim pogubić. Niewiedza i brak wsparcia dla Rodziców dziećmi ze spektrum autyzmu, zwłaszcza poza wielkomiejskimi ośrodkami jest rzeczywistym problemem, wcale nie mniejszym niż problemy naszych dzieci. Dzielimy się więc naszą wiedzą i doświadczeniami jako rodzice i liczymy, że pomożemy innym rodzicom, a jeśli choć jedno dziecko na tym skorzysta, naprawdę warto się trudzić!
Nasz blog podzieliliśmy na kategorie:
– Wspomnienia – posty w tej kategorii będą opisywać wydarzenia i dylematy związane z diagnozą i terapią naszego Synka, jakich doświadczyliśmy i doświadczamy obecnie, oraz opisywać jak sobie z nimi poradziliśmy.
– Naukowe inspiracje – posty w tej kategorii opisują metody terapii, które stosowaliśmy lub próbowaliśmy stosować, przeniesione na „grunt domowy” wraz z naszą ich oceną.
– Terapia w praktyce – posty w tej kategorii opisują proste zasady, ćwiczenia i aktywności, jakie każdy Rodzic dziecka ze spektrum autyzmu może wykonywać codziennie w domu, na wycieczce itp. My takie stymulacje rozwojowe robimy z Synkiem od lat, a rezultaty są niekiedy oszałamiające 🙂
